Obserwatorzy

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

NATURAlnie

Z racji tego, że ostatnio prawie tydzień spędziłam w totalnej dziczy organizując Festiwal Poezji Śpiewanej "Polana" (https://www.facebook.com/zrobmyrazempolane/?fref=ts), dziś będzie troche bardziej o naturze.
 Każdy z nas chyba posiada takie miejsce, w którym mógłby sie ukryć i po prostu czuć sie cudownie i nie przejmować sie niczym. O tym właśnie dzisiejszy wiersz. 
Przyjemnej "lektury"

Pole róż zasiał mi wiatr
W 7 kolorach tęczy 
Słońce pozwala im wstać 
Ozdoby tworzy z pajęczyn

Trawy zielone wszystkich łąk 
Mięciutki dywan ułożą
Bym mogła boso po nich iść
Napawać się ranną zorzą

Cień znajdę w słoneczny dzień 
Z liśćmi pobawie się modą
I strumyk płynący gdzieś w oddali
Nakarmi źródlaną wodą

Żywopłot utworze z pąków róż
Przeplotę gałęźmi drzewa 
Zostane tutaj na zawsze 
Ukryje swój kawałek nieba

poniedziałek, 25 lipca 2016

PILOT

No to ten . Chyba warto było by sie przywitać na początek.
Cześć, Dzień Dobry i takie tam.
Jestem Oliwia mam (prawie) 20 lat a to jest pierwszy powitalny post na moim blogu.
Wydaje mi się, że troche poezji jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a może (mam nadzieję) umilić czas, więc postanowiłam powylewać na elektroniczny papier moich tzw wierszy.
Może teraz trochę coś o mnie..
Piszę od jakiś 5 lat. Na początku nie brałam tego zbytnio na poważnie, czasem dla śmiechu z koleżankami wymyślałam jakieś bzdurne rymy i nic więcej.
Potem jednak zaczęłąm zauważac, że w miarę ( tak bardzo skromnym zdaniem) mi to wychodzi i inni zaczeli mnie doceniać. 
Nie wygrałam żadnych konkursów poetyckich, nie zdobywałam żadnych nagród, jednak miałam okazję się moimi wypocinami pochwalić i była ona doceniana więc pomyślałam, czemu nie..
Skoro blogerkom modowym jakoś tam idzie to może, znajdzie się parę osób, których choć troche nakłonie do czytania tego typu literatury.
Jeszcze nikt o mnie książki nie chce napisać, więc na tym skończe opisywanie swoich dokonań i zaczne je pokazywać.
Miłego czytania.


Monotonia i nuda 
Robią z człowiekiem cuda
Myśli, refleksje i inne depresje
Marzenia, których nigdy spełnić się nie uda

Nuda i monotonia 
Sprawiają, że potrzebujemy ognia
Płomień, który rozpali zimne ręce
Nie pozwoli by z naszego mózgu zrobiła sie chłodnia

Zamiast za marzeniami gonić 
Nie wiemy, co ze sobą zrobić
Zamiast poddać sie chwili
Nuda i monotonia sie w nas kwili